Niestety w systemie polskiej oświaty nie przygotowuje się dzieci i młodzieży do kwestii zarządzania pieniędzmi. Skutkiem tego większość ludzi powiela zachowania dotyczące finansów widoczne w domu. Bardzo często utrwalając w ten sposób złe nawyki finansowe.

Nie odkładanie pieniędzy, życie ponad stan i korzystanie z szybkich pożyczek gotówkowych są jednymi z najczęstszych błędów. Wielu z nas nawet sobie nie uświadamia jak destrukcyjny wpływ złe nawyki finansowe mają na nasze budżety. Dopiero duże niespodziewane wydatki takie jak awaria samochodu, lodówki albo utrata pracy otwierają oczy. Brak oszczędności w postaci poduszki finansowej kończy się zaciąganiem szybkich pożyczek i wchodzeniem w jeszcze większe tarapaty finansowe.

Uświadomienie potrzeby zmian

pozyczka darmowa

freeimages.com

Na szczęście każdy zły nawyk można zmienić w dobry. Trzeba tylko uświadomić sobie jego istnienie i włożyć w to trochę wysiłku. Przedstawię Ci najpopularniejsze błędy finansowe, jakie popełnia świadomie lub nie większość z nas. Ogólnie przez wielu specjalistów podejście do kwestii finansów osobistych jest dzielone na pasywne oraz aktywne. Omówię dla Ciebie obydwa z nich.
Jak już wspomniałem nauczyciele i profesorowie w szkołach i uczelniach w większości przypadków nie przekazali Ci wystarczającej wiedzy na temat zarządzania budżetem osobistym. Nie miej złudzeń, Twoje dzieci również nie zdobędą tam takich umiejętności. Będą się kierować zachowaniami widocznymi w domu oraz u swoich rówieśników. Więc to Twoje zadanie, aby zdobyć niezbędną wiedzę i w kwestii finansów osobistych i ewentualnie dzielić się nią z partnerką/-em w związku, dziećmi i rodziną. W dobie internetu znalezienie odpowiednich opracowań, blogów o oszczędzaniu i książek nie jest trudne. Jednak pierwszym krokiem do dokonania zmian jest uświadomienie sobie ich konieczności. Dlatego poniżej przedstawię najpopularniejsze złe nawyki finansowe, które pogrążają finanse osobiste wielu z nas.

Korzystanie z debetu w koncie

Zaciągnie niepotrzebnych zobowiązań finansowych ma wiele form. Może to być np. korzystanie z debetu w koncie osobistym. Wielu ludziom jawi się jako niewinne wydawanie pieniędzy, których nie mają. Tymczasem banki nie są instytucjami charytatywnymi. Takie limity debetowe swoje kosztują. Zarówno w postaci opłaty rocznej lub miesięcznej oraz dodatkowych odsetek, jeżeli taka pożyczka nie jest spłacona w terminie. Jeszcze gorsze zmiany zachodzą w umysłach osób, które regularnie korzystają z tej formy zadłużania się. Wydaje im się, że można żyć ponad stan, wydając więcej niż się zarabia. Jednak w przypadku ciężkiej i kosztownej choroby albo utraty źródła dochodu takie myślenie prowadzi do szybkiego powiększania się sumy zaciągniętych długów. Kończącego się często wizytą komornika i utratą np. posiadanej nieruchomości. Takie są skutki wpadnięcia w spiralę zadłużenia.

Brak oszczędności

Statystyki są jednoznaczne i pokazują, że większość z nas nie oszczędza. Najczęściej powtarzane wymówki słyszał chyba każdy: „nie mam z czego”, „zbyt mało zarabiam”, „życie jest zbyt drogie”, itd. Tymczasem jak pokazało wiele badań przeszkodą do odkładanie pieniędzy w większości przypadków wcale nie są zbyt niskie dochody. Problem leży w naszych głowach i modelu życia, jaki prowadzimy. Ulegając podejściu konsumpcyjnemu, wydajemy za dużo żyjąc na pokaz i kupując zbędne dobra. Specjaliści twierdzą, że oszczędności powinny osiągnąć poziom, co najmniej 6 ostatnich pensji. Tworząc poduszkę finansową, zdolną zamortyzować wydatki, które pojawią się prędzej czy później. Na skutek awarii drogiego urządzenia w domu, utraty pracy albo nagłej choroby.

Nadmierne ubezpieczanie się

Tak jak brak ubezpieczeń może oznaczać tarapaty finansowe, również nadmierne ubezpieczanie się nie jest korzystne. Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że zalanie albo pożar posiadanej nieruchomości bez polisy oznacza spore wydatki finansowe. Niestety coraz częściej widoczna jest tendencja do przesadzania w drugą stronę. Dodatkowe ubezpieczenia są nam wciskane na każdym kroku. Do zakupionego urządzenia, od dostawcy prądu i wielu innych firm. Część osób łapie się na takie dodatkowe polisy, których zakres ochrony tak naprawdę jest mocno ograniczony. Jeżeli już dojdzie do szkody, okazuje się nie rzadko, że wypłacone świadczenie jest o wiele niższe od sumy wpłaconych składek. Warto było, więc zaoszczędzić te pieniądze, zamiast przekazywać je bezmyślnie firmie ubezpieczeniowej.

Nie planowanie budżetu

Życie chwilą i spontaniczność oznaczają w dłużej perspektywie kłopoty finansowe. Tylko wydaje Ci się, że potrafisz wszystko zapamiętać i przekalkulować. Tymczasem wydając pieniądze „na oko”, bez przygotowania budżetu miesięcznego popełniasz wiele błędów. To widać dopiero, gdy przed otrzymaniem kolejnego wynagrodzenia nie ma już pieniędzy, które można przeznaczyć na oszczędności, lub jest ich niewiele. Listę wydatków miesięcznych możesz stworzyć zarówno na kartce, w zeszycie lub programie komputerowym, takim jak np. Excel. Nie ważna jest forma, w jakiej stworzysz taką listę, lecz to, aby umiejętnie je zaplanować i ograniczyć zbędne.

Nie przemyślane zakupy

pusty portfel finanse

flickr.com

Kawa na mieście z ciastem, wizyta w barze fast-food, promocja w drogerii, z której „warto” skorzystać. Wymiana garderoby i dodatków z powodu zmiany pory roku. Codzienne drobne zakupy, które kończą się pełnym koszykiem. Skąd my znamy takie wydawanie pieniędzy pod wpływem chwilowych emocji? Gdy zbierzesz wszystkie paragony i je podliczysz, nagle okazuje się ile tak naprawdę kosztują, te „drobne wydatki”. Okazuje się, że przez miesiąc wyrzucone w błoto zostało, co najmniej kilkaset złotych zaś w skali roku np. kilka tysięcy. Tymczasem wystarczyło stworzyć listę niezbędnych zakupów i żelazną konsekwencją się jej trzymać, aby tego uniknąć.

Podejście pasywne

Pasywnie zarządzając swoimi finansami osobistymi skupiamy się na ograniczaniu zbędnych wydatków. Przestajemy wyrzucać pieniądze w błoto i kupować rzeczy pod wpływem emocji albo chęci zaimponowania komuś. Skupiamy się na budowaniu poduszki finansowej i gromadzeniu oszczędności. Rezygnujemy z życia na kredyt i korzystania z drogich pożyczek krótkoterminowych. Spłacając swoje zobowiązanie i nie zaciągając kolejnych. Pasywne podejście do finansów to pierwszy i bardzo ważny krok w celu poprawienia stanu swojego budżetu.

Aktywne zarządzanie finansami

Kolejnym krokiem powinno być aktywne wdrożenie zmian w finansach. W tym celu następuje weryfikacja wszystkich opłat miesięcznych na podstawie zbieranych faktur i paragonów. Przeczytaj dokładnie umowy zawarte z dostawcami prądu, wody, gazu, telefonu oraz Internetu. Sprawdź czy na rynku nie pojawiły się tańsze oferty albo obecny dostawca nie wprowadził do cennika bardziej korzystnego pakietu. Wypowiedzenie umowy w wielu firmach działa „cuda” i nagle okazuje się, że możesz negocjować warunki i dostać o wiele tańszą ofertę. W końcu lepiej jest zatrzymać klienta zarabiając na nim trochę mniej, niż stracić go całkowicie.
Gdy już opanujesz pasywne i aktywne zarządzanie finansami osobistymi zauważysz, że regularnie możesz przeznaczać nadwyżki finansowe na budowanie oszczędności. Zaś po zebraniu odpowiedniej kwoty możesz myśleć o inwestowaniu środków.

Wyeliminuj złe nawyki finansowe
  • 4.80 / 5 5
30 głosów, średnia: 4.80 (wynik: 95%)